Wiceminister energetyki Svitlana Hrynchuk powiedziała, że Rada Ministrów rozważa podniesienie taryf za energię elektryczną. Gabinet Ministrów omawia tę opcję, ponieważ potrzebne są środki na kolejny sezon grzewczy.
Rozmawiamy między innymi o podwyżkach ceł. Analizujemy wszystkie dostępne nam środki finansowe, w tym pomoc udzieloną przez naszych partnerów, zadeklarowaną przez nich i która zostanie udzielona w najbliższej przyszłości. Analizujemy możliwości naszych firm energetycznych, w tym omawiamy możliwość podniesienia taryfy” – powiedziała Hrynchuk.
Według Svitlany Grinchuk, decyzja o podniesieniu taryf za energię elektryczną nie została jeszcze podjęta.
Urzędnik nie wyklucza jednak, że rząd będzie musiał to zrobić, aby mieć środki na przygotowanie się do kolejnego sezonu grzewczego.
Niestety, w związku z wyrządzonymi szkodami, na kolejny sezon grzewczy prognozowany jest znaczny deficyt. Wówczas mogą wystąpić przerwy w dostawie prądu dla odbiorców domowych. Staramy się znaleźć i wdrożyć rozwiązania, które złagodzą te konsekwencje w zimie” – podsumował wiceminister.
Poseł Kuczerenko stwierdził również, że koszty energii elektrycznej wzrosną. Według niego, koszty są omawiane w przedziale 3,5-4 UAH za kWh. Aktualna taryfa wynosi 2,64 UAH. Oznacza to, że cena ma wzrosnąć 1,5-krotnie. Kucherenko przewiduje, że podwyżka może nastąpić już 1 czerwca.
Sytuacja w ukraińskim systemie energetycznym
W tym roku Rosja zintensyfikowała ataki na ukraiński system energetyczny. Minister spraw zagranicznych Dmytro Kuleba powiedział, że Rosja uszkodziła już połowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej.
Podczas ostatnich ataków okupanci uderzyli w zakłady wytwarzania i przesyłu energii elektrycznej w obwodach połtawskim, kirowohradzkim, zaporoskim, lwowskim, iwanofrankowskim i winnickim.
Wróg ostrzelał trzy ukraińskie elektrownie cieplne i uszkodził zakład Ukrenergo.