Mieszkańcy Słowacji zebrali ponad dwa miliony euro na zakup amunicji dla Ukrainy, po tym jak władze tego kraju odmówiły wsparcia inicjatywy Republiki Czeskiej mającej na celu zebranie funduszy i znalezienie amunicji dla Kijowa.

Zostało to zgłoszone przez agencję Reuters.

Według agencji, kampanię, która kwestionowała politykę rządu, pomógł rozpocząć Otto Simko, 99-letni weteran słowackiego powstania narodowego przeciwko nazistom w 1944 r. i ocalały z Holokaustu.

“Kiedy usłyszałem o inicjatywie czeskiego rządu, byłem bardzo zadowolony, słysząc, że badane są wszystkie sposoby, aby pomóc Ukrainie bronić się przed (rosyjskim) agresorem, ponieważ nie ma innego sposobu” – powiedział.

Według agencji, fundraiserzy powiedzieli, że kampania miała na celu pokazanie, że większość nie zgadza się ze zmianą polityki zagranicznej rządu po wrześniowych wyborach.

  • Słowacja zawiesiła państwową pomoc wojskową dla Ukrainy w zeszłym roku, a premier Robert Fico powtórzył wezwania Moskwy do rozmów pokojowych.
  • Słowacja odmówiła udziału w czeskiej inicjatywie zakupu setek tysięcy pocisków artyleryjskich dla Kijowa, do której przyłączyło się co najmniej 15 sojuszników.
  • 16 kwietnia prezydent Czech Petr Pavel powiedział, że inicjatywa zakupu pocisków dla Ukrainy nabiera tempa, częściowo z powodu “świadomości pewnego długu w odniesieniu do obiecanego wsparcia”.